Kamerzysta na wesele

Potrzebny czy nie potrzebny? Co zrobić, gdy znajdziemy się w sytuacji, że brakuje nam pieniędzy na stworzenie wesela i ślubu z naszych marzeń? Z jakiej rzeczy zrezygnować by mieć coś innego? To jedne z najczęstszych problemów, z jakimi borykają się praktycznie wszystkie pary młode. Zorganizowanie ślubu to wcale nie jest łatwa rzecz. Często przygotowanie zajmują nawet po kilka miesięcy. Już nie wspominając o wymarzonym miejscu, w którym chce się zorganizować zabawę weselną. Rezerwacje mogą sięgać nawet kilka lat do przodu, oczywiście ma to związek nie tylko z atrakcyjnością samego miejsca, ale także dniem i miesiącem, o którym myśleli państwo młodzi. Kiedy znajdziemy się „między młotem a kowadłem” miedzy tym, co chcemy a tym, na co nas stać, pozostaje tylko jedno, niestety z czegoś musimy zrezygnować albo cos ograniczyć? Często spotykam się z sytuacjami, że przyszłe małżeństwo rezygnuje z kamerzysty. Nie uważam tego z dobry wybór. Na przestrzeni czasu wiem, że lepiej wybrać wideofilmowanie a zrezygnować ze zdjęć. W późniejszym czasie z dobrze nakręconego filmu, można wybrać odpowiednie klatki z filmu i za pomocą odpowiedniego programu wywołać zdjęcia. Obawiacie się, że nie będą mega profesjonalne, ładne, może się tak zdarzyć. Ale przy specjalnej obróbce można nie zauważyć różnicy miedzy tym czy było to nagrywane czy fotografowane. Oczywiście ze zdjęć też można stworzyć krótkometrażowy film. Lecz wiem, że ilość zdjęć robionych jeden za drugim jest niewyobrażalnie wielka. A jak wiadomo fotografie nie zawsze wychodzą dobrze, a na weselu nie ma czasu na powtarzanie zabaw, pierwszego tańca, oczepin itd. Dlatego jeśli już musisz z czegoś zrezygnować, to poważnie się zastanów, jaka forma pamiątki jest dla Ciebie ważniejsza i który wybór w Twojej sytuacji byłby najbardziej odpowiedni.